Nasze wielkie greckie…wakacje.

Za cel naszej podróży podczas wakacji w 2016r. obraliśmy Grecję. Ze względu na to, że były to nasze pierwsze wspólne, zagraniczne wakacje, stwierdziliśmy, że musimy znaleźć miejsce w którym żadne z nas nie było, a przy okazji, da się tam i poleżeć plackiem na plaży i trochę pozwiedzać. Wyspy nadają się do tego idealnie, zwykle są na tyle małe, że w 2-3 dni można je spokojnie objechać, a równocześnie w większości wypadków otoczone są pięknymi plażami i niesamowitym horyzontem. Zaciągnęliśmy zatem nieco informacji od znajomych i skusiliśmy się na najbardziej zieloną grecką wyspę – Korfu.

Read more